w

Chcą by szpital odpowiedział za śmierć ich dziecka. Maluch mógłby przeżyć, gdyby dostał leki na czas.

Szpitale ponoszą ciężką odpowiedzialność za tragiczną śmierć dzieci, które padły ofiarą rażącego zaniedbania. Placówka medyczna niestety zignorowała alarmujący stan trzymiesięcznego chłopca, który został przyprowadzony przez zaniepokojonych rodziców z wysoką gorączką. Lekarze niestety zbyt długo zwlekali z podaniem odpowiednich antybiotyków, co ostatecznie doprowadziło do śmierci dziecka.

Trzymiesięczny Lewys został przetransportowany do szpitala przez swoich rodziców, Kristy Link i Aidana Crawford z Walii, którzy byli niezmiernie zaniepokojeni nagłym wzrostem temperatury ich syna. Niestety, ich zdaniem, personel medyczny nie odpowiedział wystarczająco szybko na sytuację, co miało tragiczne konsekwencje.

Źródła grafik: Pixabay, Imgur, Freepik