w

Ktoś przywiązał ją do drzewa, a po jej główce chodziły robaki. Cud, że przeżyła!

Niedawno w Wietnamie odnaleziono porzucone dziecko. Dziewczynkę zostawiono w plastikowej torbie, przywiązaną do drzewka kawowego. Maluch przesiedział wiele dni w niewyobrażalnie wysokich temperaturach, co spowodowało, że został pogryziony przez robaki.

Na ciele dziewczynki widoczna była duża rana na głowie, którą spowodowały robaki pełzające po jej skórze. Wyczerpanie dziecka świadczy o tym, że żyło w takich warunkach przez wiele dni. Dziewczynka została przekazana pod opiekę Minh Tai, klasztorowi w Hue, gdzie jest obecnie pielęgnowana przez mniszki.

Źródła grafik: Pixabay, Imgur, Freepik