w

Ojciec za wszelką cenę chciał uratować dwie tonące córki. Kiedy ktoś zeskoczył by mu pomóc, nie mógł uwierzyć.

Przed kilkoma tygodniami, w zaczarowanym Omsku, w Rosji, Wiaczesław Karpjuk postanowił zabrać swoją ukochaną rodzinę na wycieczkę nad rzekę. W tym uroczyście namacalnym momencie, kiedy mężczyzna z zapałem pakował rzeczy do samochodu, jego żona troskliwie zajmowała się ich synkiem.

W nieprzewidzianej sekundzie, dwie jego ukochane córki zostały pozostawione na chwilę same. Wtedy, niespodziewanie, doniosły dźwięk uderzenia rozbrzmiał nad spokojnymi wodami rzeki. Coś przyniosło szybki powiew zmiany. Okazało się, że dwie maluchy wpadły do wody, na skraj rzeki przechylając się przez niedoszacowaną barierkę.

Źródła grafik: Pixabay, Imgur, Freepik