w

Wyrodni rodzice podrzucili swoje dzieci bezdomnym. Mieli dość zajmowania się nimi.

Jakim trzeba być człowiekiem, aby wyrzucać swoje dzieci z domu i pozwolić im prosić obcych ludzi o opiekę? To zdarzyło się w południowej Ukrainie. Na plaży nad Dnieprem, Olena Tashevska natknęła się na dwóch chłopców – 3-letniego Andreja i 2-letniego Maksyma.

Strach kobiety został spotęgowany, gdy zdała sobie sprawę, że dzieci, szukając ochłody przed słońcem, były otoczone przez bezdomne osoby. Widząc tę sytuację, wezwała policję, która przetransportowała dzieci do szpitala na badania lekarskie. Wkrótce potem rozpoczęły się poszukiwania rodziców dzieci.

Źródła grafik: Pixabay, Imgur, Freepik