w

Zamordował żonę, bo powiedziała mu, że zarabia za mało. W spokoju obserwował, jak kona.

Mieszkaniec niewielkiego miasteczka został oskarżony przez prokuraturę o zabójstwo swojej żony. Mężczyzna przyznał się do winy i grozi mu teraz dożywocie. Do przestępstwa doszło kilka tygodni temu.

W jedną noc policja otrzymała zgłoszenie o znalezieniu ciała w jednym z mieszkań. Po przybyciu na miejsce zastali matkę ofiary, męża i matkę oskarżonego. Ciało 27-letniej kobiety leżało na łóżku w jej sypialni, przykryte kołdrą. Okazało się, że to nie było ciało jej samej.

Źródła grafik: Pixabay, Imgur, Freepik